Neuromodulacja nerwów krzyżowych (SNM – sacral neuromodulation) jest jedną z metod leczenia stosowanych u pacjentów z nietrzymaniem stolca, u których leczenie zachowawcze – takie jak zmiana diety, farmakoterapia czy rehabilitacja – nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Najnowsze badanie opublikowane w czasopiśmie naukowym International Journal of Colorectal Disease pokazuje, że terapia ta nie tylko zmniejsza objawy choroby, ale także znacząco poprawia jakość życia pacjentów.
Naukowcy zwracają uwagę, że w ocenie skuteczności leczenia coraz większą rolę odgrywa nie tylko analiza parametrów medycznych, lecz także doświadczenia samych pacjentów – ich obawy, oczekiwania oraz codzienne funkcjonowanie po terapii.
Ponad dekada obserwacji pacjentów
Badanie zostało przeprowadzone w kilku ośrodkach klinicznych w Australii z udziałem specjalistów chirurgii kolorektalnej. Analiza objęła osoby leczone neuromodulacją krzyżową w latach 2013-2023.
Do badania zakwalifikowano 71 pacjentów w wieku od 52 do 86 lat (średni wiek wynosił 69 lat), którzy cierpieli na nietrzymanie stolca oporne na leczenie zachowawcze. Wszyscy przeszli etap testowej stymulacji nerwów krzyżowych, który pozwala ocenić, czy terapia może przynieść poprawę.
Po fazie testowej 63 proc. pacjentów zdecydowało się na wszczepienie stałego stymulatora. W trakcie wieloletniej obserwacji aż 87 proc. z nich nadal korzystało z urządzenia. Średni czas działania baterii wynosił około 6,5 roku.
Mniej epizodów inkontynencji, lepsza jakość życia
Analiza wyników wykazała wyraźną poprawę zarówno w zakresie nasilenia objawów, jak i jakości życia. W skali oceniającej ciężkość nietrzymania stolca (St. Mark’s score) średni wynik zmniejszył się o około 9 punktów, co oznacza znaczące ograniczenie epizodów inkontynencji.
Pacjenci zgłaszali również poprawę codziennego funkcjonowania. Objawy choroby w mniejszym stopniu wpływały na aktywność społeczną, poczucie komfortu i ogólną ocenę stanu zdrowia. Wielu uczestników badania podkreślało także zmianę w sposobie postrzegania choroby – po leczeniu częściej określali swoje samopoczucie jako dobre, podczas gdy przed terapią dominowały odczucia silnego dyskomfortu i ograniczeń.
Wysoka akceptacja terapii
Ważną częścią badania były także pogłębione wywiady z pacjentami. Wzięło w nich udział 56 osób korzystających z neuromodulacji krzyżowej.
Z rozmów wynika, że:
- 89 proc. pacjentów poleciłoby tę metodę innym osobom z podobnym problemem,
- 36 proc. pacjentów odczuwało początkowe obawy związane z implantacją urządzenia, jednak zwykle ustępowały one po rozpoczęciu terapii,
- 86 proc. podkreślało znaczenie edukacji przed zabiegiem i po jego wykonaniu,
- wielu chorych wskazywało również na potrzebę regularnych wizyt kontrolnych – szczególnie w pierwszych miesiącach po zabiegu oraz w momencie wymiany baterii.
Kluczowa rola edukacji pacjenta
Autorzy badania podkreślają, że powodzenie terapii zależy nie tylko od samego zabiegu, ale także od odpowiedniego przygotowania pacjenta oraz dalszej opieki medycznej.
Krótkie szkolenie przed zabiegiem i po jego wykonaniu pomaga pacjentom zrozumieć mechanizm działania neuromodulacji, sposób obsługi urządzenia oraz możliwe efekty leczenia. Dzięki temu zmniejsza się poziom obaw i rośnie poczucie bezpieczeństwa.
Badacze zauważają również, że część pacjentów – szczególnie w starszym wieku – może potrzebować dodatkowego wsparcia w obsłudze stymulatora.
Potwierdzenie skuteczności metody
Wyniki badania potwierdzają, że neuromodulacja krzyżowa pozostaje skuteczną metodą leczenia nietrzymania stolca u osób, u których inne metody terapii nie przynoszą poprawy. Leczenie może znacząco zmniejszyć liczbę epizodów inkontynencji i poprawić jakość życia pacjentów.
Autorzy podkreślają jednocześnie, że dla uzyskania najlepszych efektów ważna jest właściwa kwalifikacja chorych, rzetelna edukacja oraz regularna kontrola po zabiegu. Uwzględnianie doświadczeń pacjentów pozwala natomiast lepiej dostosować opiekę i rozwijać skuteczne metody leczenia.
Źródło: www.ntm.pl




