Organizacje apelują o zmiany w systemie

Mimo że w ostatnim czasie mniej mówi się o finansach Narodowego Funduszu Zdrowia, pacjenci nadal odczuwają problemy z dostępem do świadczeń. Organizacje pacjenckie zwracają uwagę na wydłużające się terminy badań diagnostycznych oraz trudności z rozpoczęciem leczenia w ramach programów lekowych.

O sytuacji mówiła Magdalena Kołodziej, prezes Fundacji My Pacjenci, która podkreśla, że do organizacji coraz częściej trafiają zgłoszenia od osób mających problem z uzyskaniem potrzebnej pomocy medycznej. Jak zaznacza, część pacjentów informuje o przekładanych badaniach, a niektóre placówki ograniczają kwalifikowanie nowych chorych do programów lekowych.

Zdaniem ekspertów opóźnianie diagnostyki nie przynosi realnych oszczędności. Pacjenci, którzy nie otrzymają pomocy odpowiednio wcześnie, często trafiają później do szpitali w gorszym stanie zdrowia, wymagając bardziej skomplikowanego i kosztownego leczenia.

Jednocześnie przedstawiciele organizacji pacjenckich wskazują, że ogromne zainteresowanie programem profilaktycznym „Moje Zdrowie” pokazuje, iż Polacy chcą się badać i kontrolować swój stan zdrowia. Według Magdaleny Kołodziej sukces programu dowodzi, że kluczowe znaczenie ma łatwy i szybki dostęp do badań.

Problemem pozostaje jednak finansowanie świadczeń. Choć lista refundowanych terapii jest systematycznie poszerzana, szpitale zwracają uwagę, że realizacja programów lekowych wiąże się także z kosztami badań, wizyt kontrolnych i opieki specjalistycznej. W efekcie nie wszystkie placówki są w stanie przyjmować nowych pacjentów.

Zdaniem Magdaleny Kołodziej system ochrony zdrowia potrzebuje dziś konkretnych decyzji i stabilnego finansowania. Bez zmian organizacyjnych oraz większych inwestycji w profilaktykę, podstawową opiekę zdrowotną i leczenie ambulatoryjne problemy z dostępnością świadczeń mogą się w najbliższych latach pogłębiać.

Źródło: www.gazetaprawna.pl

Pin It on Pinterest